-
Środa, 30 maja 2012
-
[^scarbossa] <3 kochany
-
dopsz. do domu czas.
-
[^kulkacurly] he he. ja tam w nim zawsze szukam drugiego dna;)
-
[^kulkacurly] hm, przy Allenie główka pracuje.
-
[^tygryziolek] chyba bym nie miała zaufania do takiej księgowej;)
-
[^whatever] komarów też.
-
nie cierpię tych wszystkich latajoncych zwierzont. muchów, chrabąszczów, szerszeniów i innych paskudów.
-
[^dees] jest, tylko leży u mnie.
-
[^kotdoskonaly] rozpływam się!!!
-
#seriale bardzo proszę mi coś polecić. House się kończy, GA skończyło kolejny sezon. kończy mi się Downton Abbey, nie mam co paczać.
-
[^aniaklara] hm, zawsze myślałam, że zaliczki płaci się PRZED rozpoczęciem pracy:)))
-
[^kulkacurly] #Parser "krowa".
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
Pozdrowienia z pociagu do Rzeszowa. Nie umiem uzywac smartfonow!!
-
-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
[^kocimokiem] hm, to kawy z cytryną:D
-
[^kocimokiem] to walnij czystej na odtrucie, może Ci twórczość siądzie;)
-
[^kocimokiem] ani listów, ani maili, ani smsów!! bo kopa w dupę dostaniesz:D
-
[^precious] dla mnie też:)
-
jeśli zamiast 7 godzin w pociągu spędzę jutro 7 godzin za kierownicą, to mimo, że lubię jeździć, ubiję takiego jednego:P
-
[^bere] oj, warto:)
-
i jeszcze sieć chodzi jak krew z nosa, zaraz się zastrzelę:(
-
kurwakurwakurwa.
-
WTEM nagle zaczęły mi farbować dżinsy. po trzech praniach. mam fioletowe dłonie. może z nimi jak ze srebrem, jak człowiek chory, to barwią skórę;)
-
[^kali187] mama mojej koleżanki z podstawówki na przykład. ktoś się pierdzielnął w USC i tak już poszło w dokumenty.
-
kurwano, kaszlu!!
-
hm, w sumie czemu ja się przejmuję, że dokumenty nie zaniesione jeszcze do podpisu, skoro to nie ja mam za zadanie "ogarnąć" papiery przetargowe?
-
[^cloudy] "może" a "powinien". zasadnicza różnica.
-
[^praalka] #dkjp pszepienkne.
-
gruźlico, weź idź sobie.
-
znów dostałam kwiaty. ależ ja to lubię:):)
-
[^ensata] piękne.
-
katar przeszedł w gruźlicę.
-
-
Niedziela, 27 maja 2012
-
[^kali187] jakoś nie lubię. być z kimś. ale być czyimś - nie.
-
[^kali187] "do kogoś należą"? ekhem, jak rzecz? NOT/
-
może opowiedzcie to zakończenie House, prawda. bo przecież "ja obejrzałem to mam w dupie, że inni nie".
-
[^kali187] hehe, ktoś tu jechał pod moim domem;)
-
Nastassia Kinski 20kg później z fryzurą na niemiecką gwiazdę porno. NOT
-
[^whatever] o żołądek, kto pierwszy dopadnie:D
-
[^femi] lubię podroby, szczególnie żołądki. na imprezach u Babci zawsze był rosół i miąsko z rosołu, i zawsze między mną w ujem była wojna
-
[^femi] pomidorówka. właśnie, trzeba zrobić ze świeżych pomidorów.
-
[krakow.gazeta.pl](s) i pragnę znów do Camargue, po czekoladę z pomarańczami do smarowania, po szare wino, popatrzeć na flamingi...omg.
-
[^ensata] nie tylko w OLT.
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
#cuteoverload (napis na dole umiem przeczytać, ale za cholery nie rozumiem).
-
[^whatever] ratuje mnie myśl o zmrożonej wódce popijanej lemoniadą własnej produkcji.
-
czuję się jak przemielona przez maszynkę, i jeszcze jakiś ból mi wlazł od ucha do szczęki. w kontekście wieczornych gości nie brzmi to najlepiej.
-
GA S08E23 - ależekurwaco?!
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
pomylić "Ludzi Boga" z "Miastem Boga". na szczęście zorientowałam się po 14 minutach.
-
[^frodo8] ciekawe, co myślą o małżeństwach z 30-letnim i więcej stażem. khe khe.
-
pieprzone przeziębienie.
-
o, mecz Barcy zaraz będzie.
-
[^frodo8] wef trójce szło na liście. tytuł miało chyba "Wilki"
-
łoesu, ależ Luxtorpeda zerżnęła z Linkin Park! #trójka
-
